16 grudnia 2017
sobota

Dziś imieniny:
Albiny, Zdzisławy, Adelajdy

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 8 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Ucieczka przez zboże

Sceny niczym z amerykańskiego filmu rozegrały się w miejscowości Łąkie w gminie Rakoniewice, po tym jak miejscowi policjanci ruszyli w pościg za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Ostatecznie wszystko miało swój koniec w polu zboża i kukurydzy.

Było to w niedzielę 9 lipca około godziny 20-tej, podczas rutynowego patrolu. Dzielnicowi z rakoniewickiego komisariatu w pewnym momencie zauważyli kierowcę poruszającego się pojazdem marki Renault 19, który swoim zachowaniem wzbudził podejrzenia. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania auta do kontroli, ale bezskutecznie. Kierujący nie zareagował na wydawane sygnały świetlne i dźwiękowe. Na widok policji przyspieszył. Gdy dzielnicowi próbowali go wyprzedzić, to zajeżdżał drogę, raz do lewej, raz do prawej krawędzi jezdni. W pewnym momencie uciekinier zjechał na drogę gruntową, a następnie chciał się schować w zbożu. Wjechał w pole, ale tam miał małą szansę, by dalej jechać. Zatrzymał się przed ścianą kukurydzy. Wtedy policjanci go dopadli i obezwładnili, następnie wyciągnęli z auta. Byli to mundurowi z wieloletnim doświadczeniem, ale i tak zdziwili się bardzo, gdy zobaczyli, że podłoga auta tak od strony kierowcy, jak i pasażera - była cała usłana butelkami po alkoholu. Jak się okazało, 42-letni mieszkaniec powiatu wolsztyńskiego jechał samochodem nie posiadając prawa jazdy. Miał je wcześnie zabrane za jazdę po pijanemu. Policjanci przebadali kierowcę alkomatm. Wynik pokazał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W dodatku wyszło na jaw, że tablice rejestracyjne, jakie widniały na Renault pochodziły od zupełnie innego auta. Mając wątpliwości, co do samej legalności pojazdu, funkcjonariusze zabezpieczyli samochód do dalszych badań mechanoskopijnych. 42-latek odpowie za powtórną jazdę w stanie nietrzeźwości oraz za przestępstwo nie zatrzymania się do kontroli drogowej, za co – w myśl nowo przyjętych przepisów – grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. (r)