20 sierpnia 2017
niedziela

Dziś imieniny:
Bernarda, Sobiesława, Samuela

Nowy numer Kuriera Lokalnego już dziś.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Zrealizowała swoje życiowe marzenie

W życiu każdy ma swoje marzenia i plany. Wielu jednak nie jest konsekwentnych i wytrwałych w dążeniu do celu. Często zdarza się, że z upływem lat człowiek rezygnuje z tego, o czym głośno mówił lub skrycie marzył. Poniższy tekst świadczy o tym, że bez względu na wiek można przeżyć to, co było w głowie przez wiele, wiele lat. Mieszkanka Jeziorek w gminie Stęszew - Róża Antkowiak niedawno ukończyła 86 lat. Kobieta jest pogodna i cieszy się dobrym zdrowiem. Na foto bohaterka artykułu z wysokości podziwiała krajobraz Poznania

Często mówiła, że jej życiowym marzeniem jest polecieć samolotem. Temat ten przy okazji zbliżających się urodzin podchwyciła córka jubilatki - Stanisława Hoszek. Pani Stenia wraz z córką Aliną udały się na lotnisko w Kobylnicy i zamówiły lot dla nestorki rodu. Ustalono warunki, czas przelotu i trasę. Miał to być kwadrans lotu z Kobylnicy nad Poznań i z powrotem na lotnisko. I tak też się stało. 26 sierpnia pani Róża siadła na przednim fotelu w kabinie samolotu, tuż obok pilota. Za nią siedziały córka i wnuczka. Dalej to już było wielkie przeżycie. Pilot na bieżąco informował, na jakim pułapie lecą i nad jaką dzielnicą Poznania się znajdują. Czas lotu szybko minął i trzeba było wracać do Kobylnicy. Po wylądowaniu pani Róża nie ukrywała zadowolenia. Żałowała, że lot trwał tak krótko. Okazało się, że to nie koniec planów Róży Antkowiak. Jeżeli wszystko będzie się dobrze działo, to być może pani Róża - na okrągłą rocznicę urodzin - zdecyduje się na skok z samolotu na spadochronie.(k)