24 października 2017
wtorek

Dziś imieniny:
Marcina, Rafała, Arety

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 5 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Podejrzane windykacje

Otrzymaliśmy od kilku osób informacje o przysyłanych zwykłych do ludzi listach, w których wzywa się do uregulowania zaległych płatnościach. *Oto pierwszy z nich: - Moja mama znalazła list w skrzynce, nie był polecony, od Centrum Egzekwowania Należności Credit Express Inkasso Poland z wezwaniem do zapłaty 106 zł za „Moje najlepsze przepisy”” od International Masters Publishers Sp. z o.o. Mama jedyny kontakt z tą firmą miała ponad 10 lat temu i rzeczywiście wtedy dostała jakieś przepisy, ale po takim czasie sama już nie pamięta, na jakiej zasadzie do było. Zdziwiliśmy się, że jak jest windykacja, to list powinien być polecony.

Skąd ci, co wysłali, mają pewność, że mama ten list dostała? Piszę, bo może inni czytelnicy też takie płatności otrzymują? Zastanawiamy się, czy płacić za coś, czego już nie pamiętamy, czy próbować się z nimi skontaktować, czy może udać się do rzecznika konsumentów? *Drugi z listów: - Dostałam powiadomienie, ż mam zapłacić za rzekomą encyklopedię zwierząt, która zamówiłam 15 lat temu, w roku 2000. Zadzwoniłam i zapytałam, czy orientują się, jaki mamy rok. Poprosiłam panią, żeby wysłała mi ksero rzekomej mojej umowy, w celu weryfikacji mojego podpisu. To zaczęła być niegrzeczna i powiedziała, że nie wyśle. Przyłapałam ją na kilku nieścisłościach i postraszyłam sądem. Wtedy się rozłączyła. Przypuszczam, że to jest naciąganie. *Następna sprawa: - W 2000 roku zamawiałam informator o wypiekach z całego świata, a teraz przyszło wezwanie, abym za nie zapłaciła. Ale ja nie pamiętam, żebym coś od nich kiedykolwiek dostała. To było 14 lat temu. Zerwałam umowę. Nie dostawałam żadnych wezwań, ani upomnień. Ostatnio dostałam pismo z tej firmy na kwotę 162 zł, za nie zapłacone przesyłki. Uregulowałam, by mieć spokój, ale myślę, że coś tu jest nie tak. *Kolejna informacja: - Żona kilka dni temu dostała „wezwanie” od jakiejś firmy mającej w nazwie Credit, by uregulować 186 złote. A nasza rodzina z niczym nie zalega, a przez internet też nie zamawiamy, więc pismo było dla mnie, co najmniej dziwne. Nie zawieramy nigdy telefonicznie umów kupna. Tymczasem owe wezwanie kazało nam zapłacić za „Domowy poradnik lekarski”. Nigdy w/w publikacji nie otrzymałem, nie otrzymałem również faktur i nie odebrałem 5 zestawów. Wziąłem więc nazwę firmy i wpisałam w Googlach. Pojawił się mailowy adres biuro@creditexpressinkasso.pl. Napisałem, że w związku z wezwaniem żądam przesłania mi drogą elektroniczną na mój adres e-mail, w ciągu 7 dni, dokumentów potwierdzających zawarcie w/w umowy kupna-sprzedaży, a do tego chciałem zamówienie, dokument nadania przesyłki, dokument odbioru przesyłki i faktury. Zażyczyłem sobie także oryginału pisma wzywającego do zapłaty, ale listem tradycyjnym za potwierdzeniem odbioru. Dopisałem jeszcze, że niezależnie od dokonanych przez nich czynności, złożę do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnia przestępstwa przeciwko Ustawie o ochronie danych osobowych oraz z art. 13 § 1 KK. Poskutkowało. Mam od półtora miesiąca spokój. Od redakcji. Podajemy o tych wezwaniach, bo być może ktoś następny dostanie takie windykacje. Otrzymując takie pisma najpierw trzeba sprawdzić, czy dług się nie przedawnił. Są takie firmy windykacyjne, które skupują za grosze stare długi, nawet już przeterminowane i szukają niepewnych, czy coś tam faktycznie nie wisi do zapłaty. Jeśli sprawa jest ponad 10 lat, to się przedawniła. Do tego windykator powinien załączyć jakiś rachunek/fakturę, jako podstawę, do tego pełnomocnictwo, albo cesję wierzytelności, dokument uprawniający ich do dochodzenia tej kwoty. Warto wołać o kopię zamówienia, jaki towar konkretnie był zamawiany, którego dnia został wysłany i potwierdzenie naszego odbioru. W każdej z takich spraw jest uzasadnione przypuszczenie, że może to być próba wyłudzenia. (maz)