26 czerwca 2017
poniedziałek

Dziś imieniny:
Jana, Pawła, Miromira

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 13 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Dawniejsi ludzie nie oszukują i myślą, że inni też nie chcą ich oszukać

Wielokrotnie pisze się w prasie, na portalach społecznościowych i rzadziej w telewizji, że Polska już nie jest tak spokojna, jak za tak zwanej komuny. Głośno trzeba to powiedzieć, że wraz z nowymi politycznie i gospodarczo czasami przyszły do Polski z Zachodu nowe złe zwyczaje - okradania, oszukiwania i naciągania jednych przez drugich.

W PRL zabranie czegoś z państwowej fabryki było naganne, ale mieściło się w ówczesnych kanonach moralności. Jednak nie do pomyślenia było, aby człowiek okradał człowieka. To było napiętnowane i ogólnie nieakceptowalne. Dziś mamy nową Polskę, która stworzyła masę oszustów, żerujących na słabszych, a takimi głównie są ludzie starsi, ufni i zwyczajnie dobrzy. Komenda kościańskiej policji podała, że 13 marca w piątek do południa na telefon stacjonarny 85-letniej mieszkanki Kościana zadzwonił nieznany mężczyzna podając się za syna. Poinformował, że spowodował wypadek drogowy i teraz potrzebuje pieniądze, w jak największej kwocie, aby mógł uniknąć aresztowania. W niedługim czasie jakiś mężczyzna w wieku około 25 lat pojawił się w jej miejscu zamieszkania po kasę. Staruszka niczego nie podejrzewając przekazała mu kilku tysięcy złotych. Młody człowiek odszedł, wtedy 85-latka zadzwoniła do swojego syna. On nic nie wiedział o wypadku, aresztowaniu i pieniądzach. Stało się jasne, że dobra kobieta padła ofiarą oszusta. Czy głupotą jest być dobrym i ufnym? Nie! Wrednością jest wykorzystywanie tej dobroci o okradanie.(maz)