26 czerwca 2017
poniedziałek

Dziś imieniny:
Jana, Pawła, Miromira

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 13 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Pasowanie na pierwszaka

Polonezem rozpoczęli uczniowie czterech klas pierwszych uroczystość pasowania na pierwszaka. Po odtańczeniu dostojnego, polskiego „chodzonego”, prowadząca uroczystość - nauczycielka Hanna Michalska wydała komendę, by wprowadzić sztandar. Wnieśli go gimnazjaliści z Zespołu Szkół nr 1 przy ulicy Mickiewicza w Kościanie: Nikodem Matuszewski, Zuzanna Szymańska i Ewa Dykcik. ***** Na fotografii Polonez w wykonaniu pierwszaków.

Kolejnym punktem programu było przywitanie rodziców, dzieci i gości. Wśród gości byli: przewodniczący Rady Miasta Piotr Ruszkiewicz, członek Zarządu Rady Rodziców Monika Daszkiewicz i dyrektorzy Zespołu Szkół Małgorzata Ratajczak, Iwona Kościańska-Dudziak i Waldemar Sadowski. Prowadząca przywitała też przedstawicieli lokalnej prasy. Hanna Michalska przypomniała, że wtorkowe spotkanie w Kościańskim Ośrodku Kultury ma uroczysty charakter, związane jest bowiem z faktem, że najmłodsi członkowie szkolnej społeczności zostaną pasowani na uczniów szkoły, w której spędzą długie lata. Dodała, że obowiązkiem każdego jest zgłębianie tajemnic wiedzy, dbanie o honor ucznia, słuchanie rad nauczycieli i wychowawców. - Nim nastąpi uroczyste ślubowanie i pasowanie nasze pociechy z klasy I są gotowe, by pokazać, co już potrafią - tymi słowami prowadząca zachęciła uczniów do występów. I tak na powitanie widownia usłyszała wiersz wyrecytowany przez Alicję Dudziak. A brzmiał on tak: „Jestem jeszcze mała, mam gości powitać, więc stanę tu blisko, żeby było słychać. Gości witać – trudna sztuka, lecz potrafią mali. A na dowód, że to prawda, mnie tutaj przysłali. Witam wszystkich na lewo, na prawo. Jak wam się spodoba, proszę bijcie brawo. Chcemy Wam zaśpiewać, wiersz powiedzieć ładnie, Proszę się nie gniewać, jeśli źle wypadnie. Bo my nie aktorzy - tylko małe dzieci. Cieszyć się będziemy, gdy klaskać zaczniecie.” Po tak sympatycznym wierszu przedstawiać zaczęły się poszczególne klasy. I tak. „Nasza klasa I a, przykład wszystkim uczniom da. Z książką się przyjaźnimy, więc w szkole dobrze sobie radzimy”. „My uczniowie I b nie lubimy nudzić się. Pisać, liczyć, czytać chcemy, dobrymi uczniami będziemy”. „Nasza cała Ic pilnie uczyć się wciąż chce. I w liczeniu i w czytaniu naśladować chcemy panią.” „My uczniowie Id przyjaźnie uśmiechamy się. Lubimy śpiewać i ćwiczyć. Najlepiej potrafimy liczyć.” Jedna z uczennic - Ewelina stwierdziła, że jest uczniem pierwszej klasy i tornister wielki ma, pełen książek i zeszytów i że zaraz je na ławkę da. Po czym wyłożyła zawartość tornistra, a za jej wzorem trzej kolejni uczniowie. Na stołach zrobił się nieporządek. Był to znak, że pierwszaki powinny pokazać, jak szybko i starannie można spakować rzeczy z powrotem do szkolnej torby. Prowadząca poprosiła o pomoc przedstawicieli poszczególnych klas, by szybko i sprawnie spakowali tornistry. Dzieci uporały się z zadaniem, a prowadząca skomentowała: - Poszło wam wspaniale, ale muszę was zmartwić. Ten wyścig to była pułapka. Teraz wasi rodzice widzieli, że świetnie umiecie pakować swoje tornistry, więc ich pomoc jest wam już nie potrzebna. Fragment kolejnego, sympatycznego wiersza rozbawił publiczność, a brzmiał tak: „Tomek na plecy włożył tornister i już się czuje niczym minister. Głowę zadziera śmiało do góry. Który się zmierzy ze mną? No, który?!” Kolejny fragment wiersza mówił o konieczności bycia grzecznym na codzień. „Grzeczność na co dzień - bardzo ważna sprawa! Więc o niej w szkole wspomnieć wypada. Nic nie kosztuje słowo „dziękuję”. A „przepraszam” i „proszę” chlubę ci przynoszą. Nie hałasuj na przerwie! Każdy ci powie, że hałas niszczy nerwy i zdrowie! Niech uśmiech gości zawsze na twej twarzy, wtedy cię przyjaźnią każdy będzie darzył. Nie przezywaj nas kolego! To czyni wiele złego.” Prowadząca stwierdziła, że młodzi ludzie mogą zatem otrzymać za zachowanie „słoneczko” i poprosiła panią dyrektor o kilka słów i o pasowanie. Prośbę powtórzyła uczennica - Amelia Stefanak: „Pani Dyrektor! My już dużo umiemy: piszemy, czytamy i rachujemy. Wiemy, że Polska to nasza Ojczyzna, piękna i każdemu bliska. Jej godłem jest Orzeł Biały, w czerwonym tle błyszczący cały”. W drugiej części wiersza włączyły się Zuzia i Alicja Kolaska. Dziewczynki zakończyć słowami: „Wchodzą do głowy cyfry, literki, sylaby, zdania i inne treści. Sami się czasem zastanawiamy, czy to się wszystko w głowie zmieści? Razem duma nas przy tym wielka rozpiera, bo pomijając względy wszelakie, pamiętać trzeba, że raz tylko w życiu, stajesz się 100% pierwszakiem”. W ten sposób przyszedł czas na ślubowanie i pasowanie. Tekst ślubowania brzmiał następująco: „Uroczyście obiecuję będę się starał być dobrym i uczciwym. Będę strzegł honoru i dobrego imienia szkoły. Będę szanował swoich nauczycieli i rodziców. Będę uczył się tego, co piękne i mądre. Będę kochał i czcił moją ojczyznę, aby wyrosnąć na dojrzałego i odważnego człowieka.” Podczas pasowania wręczano uczniom dyplomy. Dzieci otrzymały również bitery, po czym skupiły się wokół swoich pań-wychowawczyń, a są to: klasa Ia - Hanna Michalska, Ib - Ewa Żurek, Ic - Ewa Bernard i Id - Izabela Łukowiak.(maz)