24 października 2017
wtorek

Dziś imieniny:
Marcina, Rafała, Arety

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 5 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Odszedł chłopiec, ciepły i pełen radości

19-letni Dawid jeden z trójki dzieci Lidii i Artura Adamczaków ze Stęszewa w tym roku zdał maturę. Był uczniem grodziskiego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Eugeniusza Kwiatkowskiego. Kurier lokalny w majowym numerze 11(620)14, piórem redaktor Mirosławy Kałek pisał tak o tym, że w piątek w Grodziskiej Hali Sportowej odbyło się pożegnanie tegorocznych absolwentów tego właśnie Zespołu Szkół. Dawid Adamczak, to absolwent właśnie tego rocznika.

Ale jeszcze wcześniej nasza pani redaktor prezentowała bawiących się na studniówce uczniów poszczególnych klas. Ponad stu dwudziestu uczniów z ośmiu klas i ich nauczyciele bawili się w Motelu XXI Wieku w Grodzisku Klasa IVT w Technikum Budowlanym i Mechanicznym składała się - w większości z chłopców. Uczyli się w niej: Dawid Adamczak, Robert Augustyniak, Maciej Czapracki, Bartosz Frąckowiak, Artur Kaczmarek, Krystian Kasperski, Jakub Mańkowski, Przemysław Borowczak, Maciej Drzymała, Przemysław Grygiel, Mariusz Jagodzik, Dominik Kątny, Bartosz Korcz, Robert Marciniak, Tomasz Patelka, Bartosz Walicht, Hubert Wasielewski i Dawid Żychliński. W dzienniku wpisane były tylko trzy dziewczyny: Natalia Galiczak, Paulina Silska i Wioletta Sołtysiak. Wychowawczynią tej klasy była Grażyna Wiśniewska. * * * Tak już natura to ustawiła, że najpierw z tego świata powinni odejść rodzice, a dopiero po nich dzieci. Tragedią jest, gdy rodzice muszą żegnać dziecko. Tak się stało, że po niespodziewanej i tragicznej śmierci Dawida podczas jego wyjazdu nad morze zdarzył się, 24 sierpnia tragiczny wypadek. Bliscy musieli pożegnać Go w czwartek 28 sierpnia na stęszewskim cmentarzu. W ostatniej drodze towarzyszyło Dawidowi - oprócz rodziny - wielu młodych ludzi. Oni też żegnali Go na portalu społecznościowym. Wśród wpisów możemy przeczytać ten, który zamieścił Bartosz Grędas: „Dlaczego los okrutny zabiera mojego drogiego przyjaciela? Każe kirem okryć duszę, a ja tu zostać muszę. Patrzeć, jak umiera. Żałość we mnie zbiera. Wylewa się czara goryczy i łez. Ja za tobą kiedyś pójdę też”. Słowa pełne smutku 25-go sierpnia zamieściła Martyna Weychan: „To jest niemożliwe! Dopiero wstałam! Śniłeś mi się dziś w nocy! Przyszedłeś się pożegnać. Dawid dlaczego? Dlaczego to się stało!? Na zawsze pozostaniesz w moim sercu, jako najwspanialsza osoba na całym świecie! Jestem rozsypana. To się nie mogło tak stać! Dziękuję Ci za wszystkie chwile razem, za radość, za smutek, za miłość. Jeszcze miało być tyle przed Tobą”. Niech te słowa dziewczyny zamkną krótkie rozważania o chłopaku, który miał przed sobą kilkadziesiąt lat życia, lat w radości i spokoju.(maz)