26 czerwca 2017
poniedziałek

Dziś imieniny:
Jana, Pawła, Miromira

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 13 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Takie mieszkania oddają developerzy

Mieszkaniec osiedla Konstytucji 3 Maja w Kościanie - Krystian Knychała, w ubiegłym roku latem podpisał umowę na zakup nowego mieszkania. Wprowadził się późną jesienią, bo dopiero wtedy wykonawca miał wszystko gotowe. Od jesieni - zamiast cieszyć się mieszkaniem - droczy się z developerem ze Śremu, który stawiał nowe budynki w Kościanie. Oto jego przemyślenia spisane i przekazane redakcji Kuriera lokalnego.*****Na foto właściciel feralnego mieszkania

- Każdy z nas marzy o własnym „M”. Tak było i ze mną. Razem z żoną kupiliśmy mieszkanie od Evevest Development Smoliński ze Śremu. Pani i Pan sprzedający mieszkanie byli bardzo mili. Już po pierwszym z nimi spotkaniu zdecydowaliśmy, że kupimy mieszkanie. Wszystko było bardzo dokładnie przygotowane. Cała dokumentacja mieszkania spakowana była w teczce. Tylko iść do banku po kredyt. Tak też zrobiliśmy. Nic wtedy nie zapowiadało nieszczęścia. 15 października 2013 roku odebraliśmy klucze od mieszkania i zaczęliśmy remont, bo stan był surowy. 10 listopada się wprowadziliśmy. Po dwóch dobach zauważyłem, że coś jest nie tak w pokoju dziecięcym. Były zacieki na ścianach. Wyglądało to tak, jakby ktoś zalewał mi mieszkanie. Tyle że piętro wyżej nikt jeszcze nie mieszkał. Zgłosiłem problem do Evevest Development i do TBS ze Śremu. Reakcja była taka, że miałem trzy wizje lokalne z przedstawicielami Evevest Development i TBS Śrem wraz z panią kierownik budowy. Zaczęło się odbijanie piłeczki, a zacieki stawały się coraz bardziej widoczne. Pojawiła się wilgoć. Zacząłem dokumentować i robić zdjęcia. Woda, która spływa po ścianach zamarzała w narożniku, wewnątrz pokoju. Trudno było mi uwierzyć, że to dzieje się w nowym mieszkaniu. Po kolejnej wizji lokalnej stwierdzono, że jedną z przyczyn mojego nieszczęścia jest brak dylatacji, między budynkiem w którym mieszkam, a nowo dołączonym segmentem kolejnego budynku. Jednym słowem nie było izolacji. Evevest Development wcześniej oddał do użytku pierwszy budynek mieszkalny i do niego dobudował drugi - ten, w którym mieszkam. Między tymi budynkami zapomniano położyć izolację. Zapewniano mnie jednak, że usterka będzie szybko naprawiona. I faktycznie tak się stało, ale dopiero w lutym 2014. Wtedy zrobiono izolację. Tłumaczono, że wcześniej warunki atmosferyczne na to nie pozwalały. Jednak ja dobrze pamiętam, że listopad i grudzień były miesiącami ciepłymi temperaturowo i nie było żadnych przeszkód. 29 stycznia 2014 roku dostałem informację, że firma Evevest Development w dniu 30 stycznia 2014 zastosuje w moim mieszkaniu preparat, który zapobieganie powiększaniu się ciemnych plam na ścianach i suficie. Prawdę mówiąc miałem już dość tego mieszkania. Znajomi doradzali, żebym wynajął firmę z kamerą termowizyjną, by ta wykryła wszystkie usterki. Nie miałem takiego doświadczenia, ale tak zrobiłem. Badania kamerą wykryły liczne usterki, lecz było to badanie bez opisu. Firma Evevest Development także zrobiła własne badanie na swój koszt . I co się okazało? Wyszło na to, że jest słaba izolacja ram okiennych na styku z parapetem, że jest wychłodzenie narożnych ścian na styku ze stropem, że niska temperatura pochodzi z naroża delatacji, że inflirtacja zimnego powietrza i skrzydła wymagają regulacji. Dodano, że przy balkonowym oknie jest słaba izolacja ramy okiennej w narożach przy posadzce, że występuje nawiew powietrza do wnętrza pomieszczenia, że jest nieszczelność skrzydeł i wymagają regulacji. Wiele by można jeszcze usterek wymienić. Śremski TBS zlecił także badanie kominiarskie. Po termowizji okazało się, że u mnie w mieszkaniu wszystkie kratki są sprawne. Evevest Development zaczęła mnie poważnie traktować, gdy z problemem poszedłem do kancelarii prawnej. Wynająłem panią prawnik, która ruszyła tę sprawę. Do 19 maja wszystkie usterki w mieszkaniu zostały usunięte. Na początku maja firma Al.-Plas z Nochowa poprawiła izolację okien, ponadto Al.-Plast zobowiązała się, że w październiku 2014 zrobi jeszcze jedno badanie termowizyjne na swój koszt. Evevest Development jeszcze w lutym zrobił dylatacje budynku na zewnątrz, a w pokoju dziecięcym odkuł w narożniku tynk. Ściany i sufit pomalował. Ponadto na dwa dni wstawili mi do domu urządzenie mającą na celu wyciągnięcie wody ze ścian, bo okazało się, że woda w ścianach jest. I tak się stało, że przez kilka miesięcy nie miałem normalnego życia. Telefony, bieganie, rozmowy, pisma, naprawy, stale chodzący po domu jacyś „sprawdzacze”, czy nie oszukuję i czy na pewno mam kłopoty z kupionym lokalem. Zmęczony całą tą sytuacją i poniesionymi kosztami zwróciłem się do firmy Evevest Development o zadośćuczynienie w kwocie 5.000 złotych. W odpowiedzi dostałem informację, że firma odrzuca moje oczekiwania, a wzamian za to zobowiązuje się do remontu mojego mieszkania na kwotę 2.500 tysiąca złotych. A ja się pytam - jakiego remontu? Już raz ta firma robiła mi remont po remoncie. Sam też wiele rzeczy naprawiałem. W końcu musiałem wynająć prawnika, by chcieli ze mną normalnie rozmawiać. Teraz lokal jest dobry, a oni chcą mi robić remont. Na koniec napiszę tak. Drodzy czytelnicy kupując mieszkanie za 100 tysięcy złotych wierzycie, że będzie to wasze, wymarzone miejsce do życia. Chcę podpowiedzieć, że warto wydać dodatkowe 400 złotych na badanie kamerą termowizyjną. To już na początku pokaże, jakie mieszkanie będziecie odbierać - albo nie odbierać - od developera. To zaoszczędzi wam kolejnych kosztów i niepotrzebnych nerwów. Takim apelem do przyszłych nabywców zakończył swoją historię mieszkaniec lokalu mieszczącego się na pierwszym piętrze, w bloku pobudowanym na osiedlu Konstytucji w Kościanie. (maz)