24 lutego 2018
sobota

Dziś imieniny:
Macieja, Bogusza, Ja¶miny

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 8 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Stęszewska liga amatorska rozstrzygnięta

W ostatnim numerze KL relacjonowaliśmy ostatnie spotkanie ligi amatorskiej. Przypomnijmy, że finałowy mecz odbył się 17 października i rozstrzygnął o tym, kto podniesie puchar za wygranie ligi. W pojedynku o tytuł zmierzyły się zespoły Enigmatu z Tadosem. Enigmat przed tym spotkaniem prowadził w tabeli o dwa punkty przed Tadosem. Wygrana lub remis w meczu promowały lidera

. Od początku spotkania drużyna wicelidera przeważała. Zawodnicy dłużej utrzymywali się przy piłce i konsekwentnie posuwali na przód. Enigmat skupił się na obronie, od czasu do czasu urywając jakąś kontrę długimi podaniami do napastników. W dwóch szybkich kontrach w 10’ i 11’ bramki dla Enigmatu zdobył Mariusz Wojtyś. Po kolejnej minucie nim zawodnicy drużyny przeciwnej zdążyli się ocknąć, bramkę na 3:0 zdobył kapitan Enigmatu Rafał Juszczak. W 22’ na boisku znów zameldował się Wojtyś i od razy strzelił czwartą bramkę dla Enigmatu. Ta bramka pozwoliła mu skompletować klasycznego hat-tricka. Po pierwszych 25 minutach nikt już nie wierzył, że Tados był jeszcze w stanie zmienić obraz tego meczu. Zawodnicy Tadosu rozpoczęli drugą połowę podobnie jak pierwszą, od osiągnięcia optycznej przewagi nad Enigmatem. Tym razem jednak przełożyli to na zdobycie bramki kontaktowej, której autorem był Marcin Kubicki. Sytuacja na boisku nie uległa zmianie, zawodnicy Tadosu wymieniali precyzyjne podania i prowadzili grę, ale na własnej połowie. Enigmat dalej spokojnie się bronił i kontrował, co przyniosło skutek w postaci piątego trafienia w wykonaniu Dawida Kociemby. Na 5 minut przed końcem meczu rozpalił jeszcze iskrę nadziei Krzysztof Tomczak. Popularny Juri wbił bramkę na 2:5 i jak się później okazało ustalił tym wynik spotkania.” Tak w skrócie wyglądało ostatnie spotkanie tegorocznej ligi amatorskiej. Dzięki zwycięstwu pierwsze miejsce zdobyła ekipa Enigmatu. Tuż za nimi znalazł się Tados, który do samego końca toczył bój o puchar ligi. Trzecie miejsce zajęła drużyna Zmęczonych. Królem strzelców został Mariusz Wojtyś, który w ostatnim meczu potwierdził swoją dominację wbijając, aż 4 bramki. Cichym bohaterem całych rozgrywek był gospodarz Orlika Marian Cieniawa, który organizował rozgrywki, archiwizował wyniki i prowadził statystykę. Gdy zaistniała taka konieczność to również wcielał się w rolę sędziego, jeżeli ci z różnych przyczyn nie mogli dotrzeć na mecze. (M&M)