23 lutego 2018
piątek

Dziś imieniny:
Damiana, Romany, Florentyna

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 9 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Strażackie podsumowania

We wtorek 6 lutego druhowie z głuchowskiej Ochotniczej Straży Pożarnej spotkali się na walnym zebraniu sprawozdawczym. Na miejsce zebrania wybrali Zajazd U Jana w Głuchowie. Wyboru wielkiego nie mieli, albowiem ich strażnica stale jest w budowie. Tak duża wioska Głuchowo nie ma, na dobrą sprawę swojego miejsca, tak dla strażaków, jak i dla innych spotkań. Nim zrelacjonujemy strażackie podsumowania minionego roku, zacytujemy wypowiedzi będących na walnym ludzi:

- Sala byłaby potrzebna nie tylko dla straży, ale dla całej społeczności Głuchowa – mówiła radna Rady Miasta i Gminy Czempiń, jednocześnie członki Rady Sołeckiej Głuchowa Irena Grzelka. Jestem całym sercem za jej wybudowaniem. Osobiście oddam 1 procent ze swojego rocznego rozliczenia podatku na OSP Głuchowo. Drugi członek Rady Miasta i Gminy, mieszkaniec Czempinia – Wojciech Adamski powiedział tak: - Jestem pełen podziwu dla głuchowskich strażaków. Życzyłbym im wytrzymałości i nie zniechęcania się. Niedobrze by się stało, gdyby budowa strażnicy wyglądała tak, jak ogródki działkowe w Czempiniu – mówił radny. Należy strażacką pasję wykorzystać, bo drugiej takiej akcji się już z ludzi nie wykrzesze. A ja widzę, że nie ma we władzach gminy dobrej woli do pomocy, nie ma wsparcia budowy strażnicy – dokończył. Do słów radnych odniósł się prezes OSP Głuchowo Jan Ratajczak: - Dziękujemy za zrozumienie. Z naszej strony widzimy, że radny Wojciech Adamski dość często zabiera głos na sesjach w naszej sprawie. Chcielibyśmy, aby naszą panią radną też można było częściej słyszeć na sesji, bo jakby mniej o nas walczy. Na koniec dodał, że potrzebny byłby teraz głos w tej sprawie przedstawiciela Samorządu, ale mimo zaproszenia pani burmistrz Dorota Lew-Pilarska nie dojechała. Faktycznie w tym momencie nikogo z władz gminy nie było, ale pisząc o budowie świetlicy warto dodać, że dojechał zastępca burmistrza Jan Kaźmierczak, acz był bardzo spóźniony. Na koniec spotkania poprosił o głos i być może poinformowany o wcześniejszych wypowiedziach powiedział tak: - Młodość to zapał, a starsi, to doświadczenie. Tak zapewne wyglądało działanie druhów z Głuchowa. Na bezpieczeństwie nie możemy oszczędzać tak, jak na nauce. Ja deklaruję, że sam osobiście 1 procent oddam na czempińską straż. I tutaj rodzi się natychmiast pytanie, a dlaczego wiceburmistrz nie odniósł się, jako wiceszef gminy do tematu gminnego wsparcia głuchowskiej inicjatywy? Jan Kaźmierczak powiedział natomiast, że da swój jeden procent na czempińską straż, ale to głuchowskiej potrzebna jest każda złotówka. OSP w Głuchowie ma 30 członków czynnych i jednego seniora Franciszka Mielcarka. Posiada 16-osobową drużynę dziewczęcą oraz drużynę chłopięcą, składającą się z dwunastu juniorów. Głuchowo w minionym roku uczestniczyło w różnych rywalizacjach. W Zawodach Gminnych zajęli II miejsce. To dało im prawo rywalizowania w ćwiczeniach bojowych z Borowem o najwyższe trofeum, czyli Puchar Burmistrza. I ten Puchar zdobyli. W tych samych zawodach Młodzieżowe Drużyny Dziewcząt i Chłopców były najlepsze. Miniony rok przyniósł strażakom medale i odznaczenia. Złoty medal za Zasługi dla Pożarnictwa odebrali: Józef Kowalczak i Franciszek Mielcarek, brązowe: Adam Bartkowiak, Przemysław Bartkowiak i Piotr Bierazo. Odznaczeniami „Wzorowy strażak” wyróżnieni zostali: Krzysztof Giemza, Aleksander Migdałek, Adam Jagodziński, Jurand Mielcarek, Artur Maciejewski, Piotr Karpiński, Michał Wojtkowiak, Marek Leśny, Zbigniew Doliński, Dawid Ratajczak i Jan Ratajczak. Na wtorkowe „walne”, oprócz radnych zaproszeni zostali także: prezes Zarządu Oddziału Gminnego Związku OSP - Kazimierz Dębny, komendant Gminnej OSP Czempiń - Jan Kasperski, członek Zarządu Oddziału Gminnego Związku OSP - Antoni Borecki, a także członkinie Rady Sołeckiej: Karolina Bierazo – przewodnicząca, Katarzyna Jeziorecka i Małgorzata Kasprzak. Członkami Rady Sołeckiej jest też wielu strażaków, w tym sołtys Marek Leśny. Powiatową Straż Pożarną w Kościanie reprezentował młodszy kapitan Piotr Hegyi. Kapitan w swojej wypowiedzi mówił o zapobieganiu przestępczości i o ochronie bezpieczeństwa ludzi. Powiedział, że w 2011 roku na terenie powiatu kościańskiego powstało 1062 zdarzeń, w tym tylko 153 pożary. Te liczby pokazują, jak zadania straży się zmieniają i ewoluują w stronę innych zagrożeń. Najczęstszymi przyczynami powstania pożarów była nieostrożność osób dorosłych w posługiwaniu się ogniem, w tym wypalanie traw, wady środków transportu, urządzeń, instalacji elektrycznych i grzewczych. Było też 16 celowych podpaleń. Oprócz pożarów Państwowa Straż uczestniczyła w akcjach podczas gwałtownych opadów atmosferycznych, przyborów wód, zatorów lodowych i nietypowych zachowań zwierząt i owadów. Podczas wichur zajmowali się połamanymi drzewami. Strażacy są też potrzebni przy wielu wypadkach drogowych. W zdarzeniach poszkodowanych było 218 osób. Jedna osoba poniosła śmierć w pożarze, a rannych było 15, w tym dwójka dzieci. Straż odebrała też dziewięć alarmów fałszywych. Na koniec kapitan powiedział: - Mam taką nadzieję, że w przyszłym roku będziecie cieszyć się nową strażnicą. Porządku obrad pilnował druh Krzysztof Giemza. Kolejno oddawał głos zebranym. Wśród innych, o głos poprosił komendant Gminny OSP Jan Kasperski. On także pojął temat strażnicy. - Seniorzy mogą spotykać się jedynie w prywatnych lokalach, jeśli właściciele wyrażą na to zgodę, bo przecież nie muszą zgody dawać - powiedział. Proponuję szukać sposobów na poparcie ze strony władz gminy Czempiń. Wrócił też do 2011 roku: Kolejna sprawa. Matka Natura nas sprawdzała w ubiegłym roku. Były wielkie pożary, były też duże powodzie. Bywały niepotrzebne zgłoszenia na numer alarmowy, takie na przykład, że w piwnicy jest woda. A faktycznie stało pięć centymetrów. Tego pompa nawet nie wyciągnie. Innym razem wołali straż, gdy sto metrów od zagrody było małe bajorko. W tym momencie apeluję do sołtysów. Powinni uczulić mieszkańców, że każdy jest sam odpowiedzialny za swój dobytek. Nie może być tak, że na alarm uruchamia się całą załogę straży, wyjeżdża samochód, a tam ludzie sobie siedzą i nic nie robią. Czekają, że strażacy przyjadą i za nich zrobią robotę. A koszty akcji? Ludzie muszą sami dbać o siebie Po tych słowach odniósł się do spraw bieżących: - OSP Głuchowo będzie zabezpieczało Euro, bo leży przy ważnym szlaku tak drogowym - krajowa „5”, jak i kolejowym Poznań – Wrocław. Będzie to sprawdzian umiejętności i organizacji - zakończył druh Kasperski. Porządek zebrania uwzględniał sprawozdanie z rocznej działalności. Zdał ją prezes OSP Głuchowo Jan Ratajczak. W minionym roku oprócz pożarów druhowie pracowali przy rozbiórce starej stodoły, przy porządkowaniu terenu i zalaniu fundamentów pod nową strażnicę. Uczestniczyli też w festynach i imprezach kulturalno-sportowych. Z kolei finansową relację zdał Marek Leśny. Dochody w 2011 roku były na poziomie 11.795,25 złotych, a wydatki 12.286,00. Najwięcej pieniędzy zabrały inwestycje. Zakłada się, że w tym roku ze składek członkowskich wpłynie 600 złotych, z darowizn i zbiórek pieniężnych 2 tysiące, od samorządu 4 tysiące, ze Związku OSP RP 22.800,00, a z innych źródeł około tysiąca złotych. Szacuje się, że razem będzie 48.410,00. Planuje się je wydać w następujący sposób: zakup sprzętu i umundurowania 6.810, składki 30,00 zł, inwestycje i remonty 41.570,00 złotych. Komisja rewizyjna składa się z Adama Bartkowiaka - przewodniczącego, Piotra Bierazo - sekretarz i Romana Kóski - członka. Komisja zatwierdziła ubiegłoroczny stan finansów i nie wniosła zastrzeżeń do działalności władz jednostki OSP w Głuchowie.(maz)