24 lutego 2018
sobota

Dziś imieniny:
Macieja, Bogusza, Ja¶miny

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 8 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Co z pensjami urzędników?

W poprzednim numerze Kuriera lokalnego wydrukowaliśmy list, w którym mieszkanka Stęszewa wylicza podwyżki w tutejszym Urzędzie Miasta i Gminy. Przypomnijmy skrót tamtego listu: „I co? Jest kryzys, a urzędnicy w Stęszewie będą zarabiać więcej! Ciekaw jestem, co na to Kurier Lokalny? Pozwoliłam sobie przeanalizować budżet gminy głębiej i co mogę powiedzieć, to fakt taki, że to rozbój. Pozwolę sobie to przedstawić. Budżet gminy na 2010 rok. Wynagrodzenia pracownicze 1.689.000,00, a o zgrozo w 2011 roku, ten sam paragraf i wynosi 1.940.000,00 złotych, czyli więcej o 251.000,00 złotych. Wzrost o 14,86%. Kto ma takie podwyżki w Polsce? (…) Jedziemy dalej budżet 2012 rok. Ten sam paragraf - kwota 2.066.000,00 złotych. Wzrost o 126 tysięcy, czyli 6,49%. Przecież, to jawne okłamywanie ludzi o taniej gminie. (…) Proszę mi odpowiedzieć, czy w dobie kryzysu ktoś będzie miał podwyżkę pensji średnio o 6,49% (dane z BIP Urzędu)?

Tyle list od czytelniczki. Sprawdziliśmy, Jak ten problem wygląda w całym naszym kraju. Zwróciliśmy się też do Urzędu Gminy Stęszew o wyjaśnienia. Gazeta Prawna z dnia 12 lutego 2012 roku zamieścił następującą informację: „Choć rząd w ramach oszczędności od 2009 roku zamroził płace w swojej administracji, dyrektorzy generalni znaleźli sposób, by dać urzędnikom podwyżki. W 2011 roku pensje wzrosły od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Taki jest wynik sondy przeprowadzonej przez DGP w urzędach miast, marszałkowskich, wojewódzkich i ministerstwach. Dodatkowe środki na płace wygospodarowały urzędy wojewódzkie. Mimo zapowiedzi redukcji urzędy wciąż rekrutują ludzi do pracy. Pensje urzędnikom podwyższały także samorządy. Co więcej, mimo zapowiedzi ograniczania zatrudnienia urzędy wciąż mają oferty pracy. Najwięcej ofert i dobre zarobki oferują urzędy marszałkowskie. Pięciu pracowników szuka Wielkopolski Urząd Marszałkowski. Średnia płaca wnosi tam 4,8 tys. zł. W ostatnich czterech latach (od 2008 roku) pensje w tym urzędzie wzrosły średnio o prawie 400 złotych. Eksperci mają proste wyjaśnienie tego zjawiska: W kryzysie ludzie zawsze tulili się do urzędów, a stworzenie etatu dla znajomego, to żaden problem - mówi dr Stefan Płażek, adwokat z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zamrożenie płac w administracji rządowej to fikcja. Urzędnicy dostają wyższe pensje dzięki sprytnym. Wskazywali oni większe zapotrzebowanie na etaty i dostawali więcej pieniędzy z budżetu na ten cel. A uzyskane w ten sposób nadwyżki wykorzystywali na podwyżki. Poza tym przyznawano dodatki zadaniowe. Natomiast w urzędach marszałkowskich, które dysponując pieniędzmi z Unii Europejskiej, część z nich wykorzystywały na wzrost płac pracowników średnio o 10 proc. W efekcie tych działań płace w urzędach wciąż rosną - potwierdza to sonda DGP przeprowadzona w 16 dużych miastach. Określanie liczby etatów w urzędach było fikcją, ponieważ nigdy nie było zatrudnionych tyle osób, ile było etatów kalkulacyjnych – wyjaśnia prof. Mirosław Stec z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przewodniczący Rady Legislacyjnej. Dodaje, że z utrzymywanych wolnych miejsc pieniądze były wykorzystywane na podwyżki dla wyróżniających się urzędników.” Tak to ogólnie wygląda w całej Polsce. A jak to wygląda z perspektywy Stęszewa i gminnych urzędników? Zapytaliśmy panią wiceskarbnik Urzędu Gminy Stęszew w temacie podwyżek pensji. Odpowiedziała, że od dwóch lat nie był w Urzędzie żadnych podwyżek i że nawet pracownicy po cichu się buntują mówiąc, że burmistrz jest taka sknera. Dodała jednak, że po oficjalną odpowiedź zwrócić się musimy do szefów gminy. Oto, jakie jest oficjalne stanowiska Urzędu: „Odpowiadając na zamieszczony w ostatnim „Kurierze Lokalnym” tekst dotyczący zarobków pracowników Urzędu Gminy informujemy, że wykazane w nim kwoty, to kwoty zaplanowane w budżecie, a nie wykonane. Budżet gminny powstaje zawsze, jako plan wszelkich wydatków oraz dochodów. W trakcie roku jest on weryfikowany i zmieniany adekwatnie do sytuacji i potrzeb. W roku 2010 zaplanowano środki na wynagrodzenia w kwocie - 1.689.000 zł, a ich wykonanie wyniosło- 1.606.010 złotych, czyli wydano mniej o 83 tysiące złotych. W roku 2011 na wynagrodzenie zaplanowano 1 milion.940 tysiące, a wydano 1 milion 802 tysiące.304 złote, czyli mniej aż o 138 tysięcy. Wzrost nie wziął się bynajmniej z sugerowanych „ogromnych” podwyżek dla pracowników. Był on wynikiem m.in.: wypłaty odpraw emerytalnych i nagród jubileuszowych, co wynika z obowiązujących przepisów. Innymi z powodów wzrostu środków na wynagrodzenie były: *wydzielenie stanowiska ds. działalności gospodarczej - w myśl wprowadzonej zasady tzw. 1 okienka; *powołanie zastępcy burmistrza; *wydzielenie stanowiska ds. pozyskiwania i obsługi środków zewnętrznych. W roku bieżącym, w budżecie zaplanowano również dwa stanowiska, w związku z nową ustawą „śmieciową”, która nakłada na samorządy obowiązek stworzenia sprawnego systemu gospodarki odpadami. W związku z tym trzeba od podstaw stworzyć odpowiednią bazę danych, system rejestracji, windykacji, rozliczenia. Trzeba wprowadzić właściwą edukację związaną z nowymi zagadnieniami itp. Ponadto, podobnie jak w latach ubiegłych zaplanowano dodatkowe stanowisko ds. promocji. Jest ono ujmowane w planach budżetowych już od kilku lat, natomiast, jak dotąd niezrealizowane. Tematem promocji gminy zajmuje się de facto jedna osoba, chociaż w innych gminach działają całe referaty. Wielokrotnie zarzucano nam, że gmina nienależycie się promuje. Być może w tym roku będzie w końcu okazja, by iść za radą mieszkańców i dokonać zmian w tym zagadnieniu. Pamiętać należy, że każdego roku wzrasta liczba spraw wpływających do urzędu. Dla przykładu w roku 2007 było ich 9.700, a w roku 2011, aż 13 300. Czy tego chcemy czy nie, przepisy nakładają na gminy coraz więcej obowiązków, za którymi idą konkretne wydatki. Na przykład, jako gmina, której budżet przekroczył 40 mln złotych musieliśmy w roku ubiegłym zatrudnić audytora. Nie jest to niczyim wymysłem, ale narzuconym obowiązkiem. Podobnie jest z wieloma sprawami. Zauważyć trzeba, że liczba osób pracujących w Urzędzie Gminy jest niewielka, w porównaniu do innych gmin. Pracownicy wykonują niejednokrotnie obowiązki, które można by rozdzielić na kilka etatów. Nie robimy jednak tego właśnie po to, by nie generować dodatkowych kosztów. Na zakończenie dodać należy, że średnie wynagrodzenie w Urzędzie Miejskim Gminy Stęszew wynosi 2.209 zł na rękę, a brutto 3.170 złotych, a Jak wiemy tych pieniędzy pracownik nie dostaje”. Myślę, że zaspokoiliśmy ciekawość na wynagrodzenia urzędników w gminie Stęszew.(maz)