2 października 2014
czwartek

Dziś imieniny:
Teofila, Dionizego, Trofima

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 10 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Oj, działo się, działo

Jak co roku główna areną, na której bardzo wiele się działo była sala sportowa Gimnazjum w Stęszewie. Szefem sztabu i głównym koordynatorem WOŚP był Dariusz Mikołajczak. Do południa panie z PCK, w tym Aleksandra Hadrian, jak co roku z dużego kotła serwowały harcerską grochówkę przygotowaną przez Katarzynę Mikołajczak. Nim orkiestra rozegrała się na dobre, o godz. 13.15 zorganizowano I Stęszewski Bieg Orkiestrowy. Ponad 30 mieszkańców gminy biegło lub maszerowało z kijkami pokonując 4 kilometry.

Bardzo poważnie i sumiennie do roli kwestujących na ulicach przygotowali się harcerze, a wspierali ich uczniowie z wielu szkół w gminie, a także niektórzy dorośli. Najmłodszym wolontariuszem był Filip Majorczyk ze Stęszewa. Paradował z puszką WOŚP przebrany za pirata. Niewiele starszy był pierwszoklasista Mateusz Woźniczak. Odziany był za króla. Wśród ciekawie przebranych wolontariuszy uwagę zwracała na siebie Magdalena Derda z klasy Vd. Była Pipi Langstrumpf, bohaterką książki szwedzkiej pisarki Astrid Lindgren. Po obiedzie sala sportowa Gimnazjum została przemieniona w salę widowiskową. Na scenie zaczęły się występy dzieci i młodzieży z gminnych szkół. Zaprezentował się zespół wokalny „Cantare” z Domu Kultury, stęszewskie przedszkolaki, uczniowie z miejscowej „podstawówki” oraz stęszewskie zuchy. Potem na orkiestrowej scenie pojawili się uczniowie z placówek w Modrzu, w Jeziorkach, a także gimnazjaliści ze Strykowa i Stęszewa. Wszystkie występy były ciekawe, a aktorzy pełni pasji. Uwagę na siebie zwróciły w scence „Pchła Szachrajka” 9-letnie artystki Kasia Bakoś i Roksana Olejniczak. Z kolei umiejętnością zatańczenia salsy popisał się gimnazjalny zespół taneczny. Po raz pierwszy pokazał się w czerwcu ubiegłego roku na 5-leciu Szkoły Podstawowej w Stęszewie. Stanowią go uczniowie klas od pierwszej do trzeciej w składzie Zuzanna Sobolewska, Weronika Waselczyk, Kinga Wojtyś, Mateusz Woźniak i Filip Tecław. Ponadto tańczy nauczyciel wf-u Mateusz Niedźwiedź, który zespół prowadzi. Podczas 20 Finału nie mogło zabraknąć popisów wokalnych Michaliny Olejniczak, Wiktorii Burgusz i Klaudii Cichockiej. Radość na sali, jak zawsze – wywołała grupa wykonująca czeski przebój „Jożin z Bażin”. Popołudniowe koncerty przeplatane były „nielicytacjami, jak je nazwała dyrektor DK Barbara Bawer. Można było „niewylicytować” bilety do Teatru Ósmego Dnia, tort, koszyki z wędlinami i słodyczami, maskotki, talony na przegląd samochodowy i do gabinetów kosmetycznych, koszulkę Lecha z podpisami zawodników, gadżety WOŚP, klucz do bram miasta upoważniający do „bycia” honorowym burmistrzem gminy przez jeden dzień. Wzięciem cieszyła się największa maskotka. Była nią fioletowa, pluszowa krowa firmy Milka. Do domu krowę zabrała czteroosobowa rodzina - Michalina i Marcin Zagrodzcy z Dębienka oraz ich rodzice Anna i Michał. Jak i w poprzednim roku, tak i teraz na Orkiestrę wybrali się mieszkańcy ulicy Kościańskiej w Stęszewie Ewelina i Tomasz Nowakowie. Towarzyszył im 2-letni synek Jakub. Z przedmiotów oferowanych w Tomboli wybrali kwietnik, za który dali 100 złotych oraz paczkę ze słodyczami. Plakat WOŚP wziął ze sobą Dariusz Przynoga. W zamian zostawił w orkiestrowej kasie 300 złotych. Jego małżonka Elżbieta Przynoga – właścicielka sieci sklepów Melba „przebijała” tort. Przekazała za niego 45 złotych. Kinga Waselczyk prezentowała widowni oferowane przedmioty, a Paweł Zawadzki podawał cenę. W ten też sposób do nowego właściciela trafił zestaw dwóch foteli z eko-skóry w łososiowym kolorze. Sławomir Marciniak ze Stęszewa dał za nie 130 złotych. Z kolei obraz artysty malującego ustami Jerzego Omelczuka „Pejzaż – zachodzące słońce” poszedł za 80 złotych. Inne dzieło „Widok przez okno” namalowany przez Ewę Parczuk wylicytowano za 80 złotych, ale do orkiestrowej skarbony nowa właścicielka Agnieszka Urbaniak włożyła całą setkę. Niektórzy harcerze-wolontariusze, to często już absolwenci stęszewskiego Gimnazjum. Na Orkiestrę docierają do swojej „starej” szkoły. W tym roku część z nich dbała o obsługę techniczną imprezy. Skład „technicznej” załogi, to Magda Małecka, Paulina Drożdżyńska, Krystian Jąder, Marcin Pinczak, Ola Jaworowicz, Jola Węclewska i Paweł Piskorek. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zakończył się o godz. 20.00 światełkiem do nieba wystrzelonym tym razem zza budynku Gimnazjum, bo mieszkańcy Rynku nie zgadzają się na czynienie im hałasu przy ich domach. Równorzędnie w Klubie Moto Młyn „Piwersi” można było posłuchać koncertu zespołu The Ballbreakers, kwartetu składającego się z nauczycieli szkoły muzycznej Yamaha oraz obejrzeć pokaz tańca hip – hop w wykonaniu Cypka – mistrza Wielkopolski. Stęszew w tym roku uzbierał kwotę 43 tysiące 268 złotych i 63 grosze. Pieniądze liczone były w Domu Kultury. Tutaj pracowali przedstawiciele Banku Spółdzielczego z Mosiny, oddział w Stęszewie Katarzyna Pietrzak i Piotr Chełmikowski. Wspierały ich nauczycielki Emilia Zarzecka (SP w Stęszewie) i Renata Rożek (Gimnazjum St.), Agnieszka Makowiak (bankowiec z zawodu, pracownik Neobanku w Poznaniu), Alicja Skrzypczak (Biblioteka Publiczna Stęszew), Maria Biała (Dom Kultury) i Terasa Makowiak (OPS). W mundurze nad bezpieczeństwem czuwał Andrzej Grajczak. (k,maz)

   Dodaj komentarz
autor: