20 lutego 2018
wtorek

Dziś imieniny:
Leona, Ludomiła, Lubomira

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 12 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Czy Intermarche uratuje tradycje Dyskobolii?

Spośród piłkarskich zespołów powiatu grodziskiego najwięcej emocji wzbudza grodziska Dyskobolia. Klub po zawirowaniach związanych z odejściem Zbigniewa Drzymały powrócił do gry w niższych ligach. Ostatnie dwa lata to jednak pod względem sportowym i organizacyjnym pikowanie w dół. Spadek z IV ligi do poziomu „A” klasy i upadek kolejnej ekipy zarządzającej klubem, po wycofaniu się Z. Drzymały, sprawił że w bieżącym roku ekipa z pod znaku „Dyskobola” stanęła na skraju upadku i nawet zakończenia działalności. Nie rozliczono bowiem dotacji z Urzędu Miejskiego za 2010 rok, a większość członków zarządu na czele z Prezesem Kaczmarkiem i radnym Piotrem Hojanem wycofała się z działalności w klubie. W dniach kryzysu funkcjonowanie klubu spoczęło na barkach Kazimierza Kmiecia i zatrudnionego jako trenera dotychczasowego kierownika zespołu Jacka Słupińskiego.

Do rundy jesiennej zespól przystąpił dzięki powołaniu nowego stowarzyszenia – K.S. Dyskobolii Intermarche Grodzisk Wlkp., które zastąpiło starą Dyskobolię. Zespół został oparty na młodych graczach wywodzących się z Grodziska i dostał finansowe wsparcie ze strony właściciela marketu Intermarche. Ta firma stała się sponsorem nowego klubu, a jej właściciel Paweł Rozmiarek, został nowym prezesem klubu. Zespół pod względem sportowym osiągnął stabilizację. Uplasował się w środku tabeli, rozgrywając kilka dobrych spotkań. Optymistyczna była również przygoda z Pucharem Polski. Grodziszczanie dotarli do piątej rundy i wyeliminowali kilku wyżej notowanych przeciwników. Jednak nadal największym problemem klubu są sprawy organizacyjne. Nowe władze i kibice, których na meczach wyjazdowych bywało nawet około 200, chcą aby Dyskobolia, klub z Grodziska grała na terenie miasta, a nie, jak dotąd w Ptaszkowie. Tam trudno dotrzeć na mecze. Tymczasem rozmowy w sprawie gry przy ulicy Chocieszyńskich na razie nie dają rezultatu. Prezes Drzymała szuka bowiem możliwości sprzedaży obiektu. Pojawiają się nieoficjalne informacje o zainteresowaniu grodziskim obiektem biznesu z Kataru. Na ile są one pewne przekonamy się z pewnością dopiero po Mistrzostwach Europy. Władze nowej Dyskoboli zwróciły się do władz miasta z propozycją budowy nowego stadionu. Mógłby on zostać umiejscowiony na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji. Problemem w tym przypadku jest jednak brak miejsca, na wkomponowanie przy grodziskich basenach pelnowymiarowego boiska z trybuną. Znacznie trudniejszym jednak problemem niż lokalizacja, jest jednak brak pieniędzy w miejskiej kasie. Szacunkowo nowy stadion kosztować miałby ok. 900 tyś zł. Po tegorocznych, mniej czy bardziej potrzebnych inwestycjach (m.in. obwodnica, ale i kontrowersyjny wiatrak i rondo na Placu Anny) kasa miejska jest pusta i w przyszłym roku brakuje pieniędzy na jakiekolwiek inwestycje w gminie. Ba trzeba spłacać kredyty zaciągane w poprzednich latach. Dlatego trudno się spodziewać, aby znalazły się pieniądze w miejskiej kasie na budowę stadionu. Ratunkiem mógłby być rządowy program budowy pełnowymiarowych boisk piłkarskich – „Orzeł”, wzorowany na „Orlikach”. Jednak na razie jego zapowiadana realizacja została wstrzymana. Dyskobolia obchodzi w przyszłym roku jubileusz 90-lecia działalności. Kibice i działacze marzą z pewnością o tym, aby rok jubileuszu obchodzić w dobrych nastrojach. Ciekawe czy uda się oba czynniki sportowy i organizacyjny uczynić sukcesem. Paradoksalnie ten sportowy może okazać się łatwiejszym do osiągnięcia. (seb)