24 lutego 2018
sobota

Dziś imieniny:
Macieja, Bogusza, Ja¶miny

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 8 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Niedosyt po jesieni

Nasze drużyny: Lipno Stęszew, Tęcza Skrzynki i LZS Wronczyn na półmetku rozgrywek o mistrzostwo poznańskiej A klasy mogą odczuwać niedosyt. Najwyżej sklasyfikowane Lipno, gdyby nie niepotrzebne wpadki, mogłoby być samodzielnym liderem. Tęcza przeplata niezłe mecze z kiepskimi. Zaskoczeniem jest LZS Wronczyn, który zaliczany był przed ligą do zespołu walczącego o wysokie miejsce. Drużyna potrafiła rozbić przeciwnika i niespodzianie przegrać. Do niedawna boisko we Wronczynie było nie do zdobycia. W tej rudzie sporo się zmieniło.

Kilka zdań o każdej z drużyn Lipno Stęszew w trzynastu meczach odniosło siedem zwycięstw, pięć remisów i jedną porażkę. Na swoim obiekcie Lipno wygrywało 3 razy, tyle samo remisowało i niestety raz przegrało. Stęszewianie na wyjazdach wygrywali czterokrotnie i dwukrotnie remisowali. Ani razu nie poległo na boisku rywala. Bilans bramkowy zdecydowanie na plus. Ekipa Arkadiusza Jopka posiadała mocną obronę, dobre rozegranie i skuteczny atak. Linia defensywna, co ciekawe, pewniej grała na wyjazdach. Wraz z bramkarzem przepuścili tylko cztery gole. Drużyna miała mocne wejście w sezon. Rozpoczęła od dwóch zwycięstw. Dalej były trzy remisy, w tym w derbach z LZS Wronczyn. Ponowną serię dwóch wygranych Lipno zaliczyło w szóstej i siódmej kolejce, w tym wysokie z Zenitem Wytomyśl. Nastroje jeszcze bardziej się poprawiły po wygranej w Bukowcu. Rozpędzone Lipno na jeden mecz powstrzymał, nieprzewidywalny TSG Kamieniec. Morale wzrosło po dwóch wygranych w derbach z Tęczą Skrzynki i Pieczarką Wielichowo u siebie, po „złotej bramce” Piotra Marciniaka. Najlepszymi strzelcami Lipna z 8 trafieniami byli: Damian Ząbek i Piotr Hamrol. Paweł Biliński w tej klasyfikacji jest trzeci z 5 bramkami, a czwarty Krystian Szmania z czterema golami. Ten ostatni jest objawieniem sezonu. Dobry technik z niekonwencjonalnym dryblingiem łatwo ogrywa rywali i dochodzi do czystych pozycji. Lipno plasuje się na czwartym miejscu i ma zaledwie punkt straty do lidera. Jest szeroka kadra i duży zapał do gry. Nikt nie ukrywa w Stęszewie, że walka idzie o awans do klasy okręgowej. LZS Wronczyn na trzynaście spotkań, cztery razy zwyciężał, trzy razy remisował i aż sześć razy z boiska schodził pokonany. Ekipa Zenona Adamka, ani razu nie zwyciężyła rywali na ich boisku. Zespół zdobywał dużo bramek i stąd dodatni stosunek bramkowy. Ale też niestety dużo goli tracił. Ligę LZS rozpoczął od wysokiej porażki w Konarzewie. Tylko dwa punkty zdobył w czterech turach, po remisach z Wichrem Strzyżewo i Lipnem Stęszew. Punkty cenne, bo odniesione na boiskach rywali. W piątej kolejce LZS wreszcie odniósł pierwsze zwycięstwo z Zenitem Wytomyśl. Dalej było w kratkę. Była porażka z Bukowcem i wygrana z Dyskobolią. W ósmej kolejce LZS niespodzianie poległ u siebie z Lasem Puszczykowo. Po tygodniu jednak rozgromił - także u siebie - TSG Kamieniec. O trzech ostatnich turach ekipa z Wronczyna chciała, jak najszybciej zapomnieć. Były to pojedynki z Tęczą Skrzynki – remis i porażki z Pieczarką u siebie i z Piastem Jabłonna na wyjeździe. Na koniec mocno zmotywowany LZS rozgromił Orła Granowo. Najlepszymi snajperami Wronczyna byli: Artur Witkowski i Zbigniew Pluciński. Trzynaste miejsce w tabeli nie jest szczytem marzeń. Będą zmiany w drużynie i trener Zenon Adamek to zapowiada. Pewne ruchy mają sprawić, że część zawodników, albo będzie walczyć i pokaże charakter, albo odejdzie. Tęcza Skrzynki w rundzie jesiennej wygrywała trzykrotnie, remisowała pięć razy i tyle samo przegrywała. Zespół ani razu nie wygrał na wyjeździe. Dwukrotnie poległ też na swoim boisku. Zarówno w pojedynkach u siebie, jak i wyjazdowych, Tęcza ma mocno ujemny bilans bramkowy. Zespół ze Skrzynek rozpoczął ligę od dwóch remisów z silną Koroną Bukowiec i Dyskobolią Grodzisk na wyjeździe. Nastroje się poprawy po zwycięstwie z Lasem Puszczykowo. Pierwszy zimny prysznic spadł w przegranym wysoko meczu z Wichrem Strzyżewo. Promyk nadziei na lepsze czasy dała wygrana z Pieczarką Wielichowo. Kolejny jednak „tusz” z Piastem Jabłonna sprowadził Tęczę na ziemię. Dalej był remis i przegrana z Orkanem Konarzewo. Do remisu w derbach z LZS Wronczyn, nie ma co wracać. Zaskoczeniem było zwycięstwo Tęczy z Gminnymi Grodzisk Wlkp. Nie było, bo nie mogło być, zaskoczenia w derbach z Lipnem. Zdecydowanie zwyciężyli wyżej notowani stęszewianie. Porażka sprawiła, że Tęcza spadła na trzecie miejsce od końca ligowej tabeli. Zakończył się remont płyty boiska w Skrzynkach i drużyna będzie mogła grać na swoim obiekcie. (k)