20 lutego 2018
wtorek

Dziś imieniny:
Leona, Ludomiła, Lubomira

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 12 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Klamka zapadła – Wodociągi do przekształcenia

24 listopada na IX sesji Rady Miasta Kościana zapadła decyzja o przekształceniu Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Jak już wcześniej pisaliśmy, na skutek tych zmian kościańskie wodociągi będą funkcjonowały, jako spółka z o.o.

Przypomnijmy, że przez przeszło pół roku przedstawiciele związków MZWiK negocjowali z władzami miasta nad koniecznością, a później warunkami tych przekształceń. Dialog pozwolił dojść do kompromisu w wielu postulatach, prócz jednego. Kością niezgody była gwarancja zatrudnienia, którą najpierw pracownicy wodociągów wyznaczyli na okres 10 lat, później zmniejszyli do pięciu. Na takie żądania nie zgadzali się włodarze miasta. Proponowali 1,5-roczny okres gwarantowanego zatrudnienia, co z kolei było nie do przyjęcia dla związkowców. W ciągu ostatniego miesiąca odbyły się mediacje z radnymi, w czasie których pracownicy wodociągów próbowali przekonać ich do swoich oczekiwań. Ostatecznie doszło do porozumienia między dwiema stronami. Kompromisem jest 3-letni okres gwarantowanego zatrudnienia, czyli do końca obecnej kadencji Rady Miasta. Podczas IX sesji przegłosowano przekształcenie MZWiK. Jedenastu radnych było za, dziewięciu przeciw, a jeden się wstrzymał. Mimo uzyskania kompromisu, pracownicy zakładu mówią, że był on złem koniecznym, na które musieli się zgodzić. Kompromis w takiej postaci ich nie satysfakcjonuje, ale więcej nie udało im się wynegocjować. Ich zdanie podzielają radni opozycyjni, którzy twierdzą, że przekształcenia w dobie kryzysu i niepewnej przyszłości mogą być brzemienne w skutkach. W dalszej perspektywie może to oznaczać, że władze będą szukały pieniędzy na utrzymanie spółki w kieszeniach mieszkańców, zwiększając opłaty. Burmistrz Michał Jurga przekonywał, że utworzenie spółki z o.o. to nie prywatyzacja, bo w dalszym ciągu stuprocentowym właścicielem będzie miasto. Wykazywał także potencjał do 5% wzrostu przychodów w spółce. Gospodarz Kościan mówił również o poszerzeniu usług nowo powstałej spółki. Pracownicy jednak nie wiedzą, czym jeszcze mieliby się zajmować. Podkreślają, że nie widzą wyraźnie zarysowanych perspektyw dla spółki, w którą zostaną przekształceni. A to nie napawa ich optymizmem!(M&M)