23 lutego 2018
piątek

Dziś imieniny:
Damiana, Romany, Florentyna

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 9 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Enigmat po raz drugi. „Juri” królem strzelców

W piątek 28 października zakończyły się rozgrywki stęszewskiej ligi amatorskiej. Od wiosny dziewięć drużyn walczyło o puchar burmistrza Stęszewa. Była to już druga odsłona ligi, a spoglądając na jej finisz można z nadzieją oczekiwać kolejnej edycji. Organizacją przedsięwzięcia ponownie zajął się Marian Cieniawa, były nauczyciel stęszewskiej podstawówki, a obecnie opiekun Orlika, na którym odbywały się mecze ligi amatorskiej.

Do rozgrywek przystąpiło dziewięć drużyn: Wenecja, United Team, Fanatics, La Pyra, Darew, Tados, Enigmat, Jestic i POM. W drugiej części sezonu wycofał się ostatni z zespołów – POM, a także Jestic. W ich miejsce pojawił się zespół Trzcielin, który mimo wielkiego serca do gry, nie był w stanie wiele ugrać. Na początku sezonu faworytami do tytułu byli oczywiście piłkarze Enigmatu, którzy zwyciężyli I edycję. Wielu stawiało także na Tados, który walczył do samego końca i dopiero w finałowym meczu przegrał bezpośrednie starcie z Enigmatem i stracił szanse na tytuł. Początek rozgrywek pokazał, że oprócz tych dwóch zespołów, dobrą grę aspiracje do mistrzostwa wykazywały POM, Jestic i Darew. Z czasem Jestic spuścił z tonu, POM się wycofał, a Darewowi przytrafiła się wpadka z United Team, co znacząco utrudniło mu pościg za liderem. Mecz, który powinni wygrać i wygrywali 2:0, ostatecznie przegrali 2 do 6. W tym czasie Enigmat grał swoje, konsekwentnie gromadząc punkty. Spore zamieszanie w tabeli, w drugiej części sezonu wprowadził wspomniany United, który odniósł kilka cennych zwycięstw i do ostatniego dnia miał szanse na drugie miejsce w końcowej klasyfikacji. Poziom gry poprawiły także zespoły z dolnej części tabeli. Liga stała się bardziej wyrównana i ciekawsze, głównie za sprawą tych słabszych ekip, które podniosły swój poziom – uważa Marian Cieniawa. Miejscami można było zobaczyć kawałek solidnej piłki. Ponadto zespoły się bardziej zmobilizowały w drugiej części, co także napawa optymizmem na kolejne edycje – dodaje organizator ligi. W piątek 28 października odbyły się trzy mecze, które miały zadecydować o końcowym układzie w górnej części tabeli. Choć sprawa obrony tytułu już była rozstrzygnięta, bo Enigmat zapewnił sobie bezpieczną przewagę, o tyle miejsca od drugiego do czwartego były sprawą otwartą. Zespoły, które w piątek walczyły o te lokaty, to Darew, Tados i United Team. Tego dnia na początek zmierzył się Fanatics z La pyrą. Ten mecz miał być rozgrzewką przed późniejszymi spotkaniami. Mecz ekip z dołu tabeli wygrał zespół Fanaticsu, który pokonał swoich rywali 4:3. Kolejne dwa mecze to starcia czterech czołowych zespołów. Najpierw United Team podejmował Tados. Wicemistrz ubiegłego sezonu świetnie rozpoczął spotkanie. Udało mu się zaaplikować swoim rywalom pięć bramek i w zasadzie przesądzić wynik meczu. Ostatecznie piłkarze Tadosu za bardzo się wyluzowali i ledwo dowieźli zwycięstwo do końca, wygrywając 6 do 5. Przy czym ostatni gol dla Tadosu to bramka samobójcza. Meczem wieczoru było spotkanie Darewu z Enigmatem. Wynik 6 do 2 dla Darewu może świadczyć, że pewni tytułu piłkarze Enigmatu przeszli obok meczu. Takie stwierdzenie nie byłoby jednak do końca sprawiedliwe. Istotnie zwycięzcy ligi grali spokojnie i nie siłowali się na wynik, ale z drugiej strony dobrze zagrał Darew, który mocno spychał swoich rywali i zasłużenie zwyciężył. Ostatecznie piątkowe mecze zakończyły zmagania piłkarzy w sezonie 2011. Końcowa klasyfikacja wygląda następująco: I miejsce Enigmat, II miejsce Darew, III miejsce Tados, IV miejsce United Team. Kolejne miejsca zajmowali: Wenecja, Fanatics, La Pyra i Trzcielin. Królem strzelców został Krzysztof Tomczak grający w barwach Darewu. W osiemnastu meczach popularny „Juri” Zdobył 45 bramek. Za nim znalazł się najlepszy strzelec ostatnich rozgrywek Mariusz Wojtyś, którego gole pomogły Enigmatowi zdobyć mistrzostwo po raz drugi. Na zakończenie puchary i dyplomy wręczyli burmistrz Włodzimierz Pinczak i organizator Marian Cieniawa. Mateusz Mazurek