23 lutego 2018
piątek

Dziś imieniny:
Damiana, Romany, Florentyna

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 9 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Zwycięski bój Wronczyna

We Wronczynie 2 października nikt nie zakładał innej opcji, jak wygrana u siebie z Dyskobolią Grodzisk Wlkp. I rzeczywiście miejscowi zwyciężyli, ale po twardym i chwilami nerwowym meczu.

Zawody bardzo dobrze zaczęły się dla Wronczyna. W 4’ akcję Dariusza Wojciechowskiego i Zbigniewa Plucińskiego, wykończył ten drugi strzałem na 1:0. Goście nie załamali się utratą gola. Atakowali odważnie i w 13’ byli bliscy zdobycia gola. Na szczęście dobrze interweniował w bramce LZS Przemysław Kaczmarek. W 15’ przed szansą na podwyższenie wyniku stanął Mateusz Stawny. Po jego „bombie” z 35 metrów piłka uderzyła w poprzeczkę i wyszła poza boisko. Przyjezdni też nie byli dłużni. Próbowali dogrywać piłkę w pole karne i strzelać z dystansu. Linia defensywna gospodarzy i bramkarz nie dała się zaskoczyć. W 19’ kolejną dobrą okazję wypracowali miejscowi. Artur Witkowski z 8 metrów uderzał głową na bramkę gości. Tym razem po raz kolejny nie dał się pokonać golkiper Dyskoboli. W 22’ Krzysztof Wojciechowski znalazł się 7 metrów od bramki rywali, ale naciskany przez obrońcę posłał piłkę nad poprzeczką. Od 25’ gra się wyrównała i choć były akcje ze strony Wronczyna, to dopiero w 44’ gospodarze mogli strzelić drugą bramkę. Sebastian Socha przy stałym fragmencie gry, znalazł się w polu karnym gości. Jego główka była jednak nieprecyzyjna. Piłka spadła na poprzeczkę i wyszła w aut. Druga odsłona rozpoczęła się od zdecydowanych ataków gospodarzy. W 58’ tylko interwencja obrońcy gości, który wybił piłkę z linii bramkowej, uchroniła Dyskobolię przed utratą gola. Spore zamieszanie w liniach obronnych gości siał Zbigniew Pluciński. Z każdą minutą, coraz bardziej puszczały nerwy zawodnikom. W 63’ brutalny faul gracza gości na Krzysztofie Wojciechowskim sprawił, że doszło do przepychanek. Na szczęście sędziowie zaprowadzili porządek na boisku. Za ten incydent, po jednym zawodniku z drużyny gości i gospodarzy, zostali usunięci z boiska. Kolejne minuty meczu pokazały, że lepiej psychicznie i fizycznie wytrzymują miejscowi. Kolejne dwa strzały Mateusza Stawnego i Huberta Wachowiaka jeszcze nie trafiły do siatki rywali. W 75’ padła wreszcie druga bramka dla gospodarzy. Ładnym technicznym uderzeniem z 18 metrów popisał się Hubert Wachowiak. Ostatni kwadrans zawodów należał do gości. Nie mając nic do stracenie odważnie atakowali. Kilka razy dochodzili do czystych pozycji strzeleckich. Tego dnia jednak zaporą nie do przebycia był nasz bramkarz Przemysław Kaczmarek. Po kilkumiesięczne przerwie wrócił i stał się mocnym punktem drużyny. Mecz zakończył się w pełni zasłużoną wygraną Wronczyna. Miły prezent na 20 urodziny sprawił sobie tą wygraną napastnik LZS Artur Witkowski. Wprawdzie gola nie strzelił, ale mógł się cieszyć z kolegami z trzech punktów. LZS Wronczyn: Przemysław Kaczmarek – Mateusz Stawny, Sebastian Socha, Jarek Wojciechowski, Darek Wojciechowski, Dawid Werner, Artur Witkowski, Hubert Wachowiak, Zbigniew Pluciński – Krzysztof Wojciechowski, Krzysztof Borak, Przemysław Kolenda, Szymon Kiciński, Krzysztof Kuźniarek. (k)