20 lutego 2018
wtorek

Dziś imieniny:
Leona, Ludomiła, Lubomira

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 12 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Kiedyś szerokie skrzyżowania, dziś wąskie gardła nie do przebrnięcia

Ostatnio przy okazji tematu o przejściach i torach przypomnieliśmy władzy Kościana i powiatu o tym, jaki kocioł się robi na rondzie Solidarności, gdy zamknięte są tory na Młyńskiej. Pokazaliśmy też zdjęcie ulicy Surzyńskiego zblokowanej w obie strony, aż po małe rondo przy Śmigielskiej.

Przypomnijmy fragment tamtego artykułu: „Dawniej szerokie, pięcioramienne skrzyżowanie pozwalało spokojnie przemieszczać się każdemu w wybranym przez siebie kierunku. Teraz po zrobieniu ronda i jednego na nim pasa, zrobiło się wąskie gardło. Ci, co nie mogą przejechać przez tory, blokują rondo jadącym do centrum, albo na dworzec. Szlabany bywają zamykane nawet na 5 minut przed przyjazdem pociągu, bo tak robi dróżnik. Pewnie zna swoje przepisy. Jednak ogon czekających aut sięga końca ulicy Surzyńskiego, pod małe rondo na Śmigielskiej. To około półtora kilometra. Wtedy już nigdzie się nie da dojechać. Nawet bokiem przez osiedle Piastowskie. Zapewne przebudowę ronda zaprojektowali ważni architekci dróg i ulic. Oni jednak mieszkają daleko od Kościana. Rozrysowali swój pomysł na papierze i nigdy więcej tu nie przyjechali. Kłopoty komunikacyjne zostawili mieszkańcom. (…) Na rondzie Solidarności trzeba czym prędzej wydzielić pasy na miasto i na dworzec. Pociąg nie czeka, aż odjedzie blokada.”
Czytaj więcej w numerze 14/2011