23 lutego 2018
piątek

Dziś imieniny:
Damiana, Romany, Florentyna

Nowy numer Kuriera Lokalnego już za 9 dni.

Naszą stronę odwiedziło już 292197 gości.

Strona główna     Kącik fotograficzny      Oferta     Historia     Kontakt






Podział na regiony

   Ogólne
   Stęszew
   Kościan
   Grodzisk Wlkp.


Przydatne adresy

|Policja pow. Poznań|
|Policja Wlkp.|
|Policja Grodzisk Wlkp|
|Policja Kościan|
|Straż Pożarna Kościan|
|Straż Pożarna Grodzisk Wlkp|
|Grodzisk Wlkp. - miasto|
|Grodzisk Wlkp. - powiat|
|Stęszew - miasto|
|Kościan - miasto|
|Kościan - powiat|





Kurier Lokalny wczoraj i dziś:


numer na 20-lecie:



numer na 20-lecie:



numer na 15-lecie:



numer na 10-lecie:



numer na 5-lecie:



Pierwszy numer:



 

 

AKTUALNOŚCI

Trzy oblicza „Gminnych”

Zespoły rywalizujące w poznańskiej A klasie rozegrały trzy kolejki spotkań. Całą paletę wyników uzyskało TS Gminy Kamieniec. Zanotowało na inaugurację remis we Wronczynie, zwycięstwo u siebie z Lipnem Stęszew i wysoką porażkę z Orkanem w Konarzewie.

Kilka zdań o każdym z tych pojedynków. LZS Wronczyn – TS Gminy Kamieniec 1:1 Nasz zespół we Wronczynie rozegrał bardzo dobry mecz. Sprawdziła się taktyka na to spotkanie. Drużyna mocno broniła, a po przejęciu piłki natychmiast ruszała do ataku. Szczególnie wychodziły zagrania piłki, dawane za plecy obrońców rywali. Dużo krwi napsuł miejscowym nasz lewoskrzydłowy. W 11’ goście objęli prowadzenie. Tomasz Dzięcioł otrzymał piłkę w pole karne na dwunasty metr i uderzył z woleja na 0:1. Piłka znalazła miejsce w okienku bramki Wronczyna. Kto wie, jak potoczyłby się ten pojedynek, gdyby drugi z braci Dzięciołów - Paweł wykorzystał „setkę”. W 41’ gospodarze, po zamieszaniu w polu karnym „Gminnych”, doprowadzili do remisu. W drugiej odsłonie w 61’ ponownie goście byli o krok od zdobycia gola. Napastnik z Kamieńca miał przed sobą pustą bramkę i z kilku metrów nie trafił do siatki. Mimo kilku jeszcze okazji, wynik nie uległ zmianie. TS Gminy Kamieniec – Lipno Stęszew 3:2 (1:2) W zawody skutecznie weszli miejscowi. W 15’; gola na 1:0 strzelił Paweł Dzięcioł. Były jeszcze dwie niewykorzystane „setki”. Dalej były, ale prezenty dla gości. Po wykorzystanym rzucie karnym Lipno wyrównało na 1:1. W 33’ przyjezdni strzelili bramkę na 1:2. Reprymenda trenera w szatni gospodarzy sprawiła, że nasza drużyna ruszyła do szturmu. W 55’ gola na 2:2 zdobył Krystian Hom. W 65’ po składnej akcji, Adam Gawron wyprowadził „Gminnych” na prowadzenie 3:2. Do 75’ goście jeszcze próbowali walczyć, ale z każdą chwilą opadali z sił. Ostatni kwadrans, to już pełna dominacja gospodarzy. Szkoda, że nasi nie dołożyli jeszcze kilku goli zważywszy, że okazji było sporo. Orkan Konarzewo – TS Gminy Kamienic 7:0 (2:0) O tym meczu nasz zespół musi szybko zapomnieć. Wcale do pogromu w Konarzewie nie musiało dojść. Goście wprawdzie nadziali się w pierwszej połowie na dwie kontry w 4’ i 25’ i przegrywali 2:0, ale dzielnie się trzymali. Schody zaczęły się od 61’. Wtedy nasz bramkarz otrzymał, za faul na napastniku rywali, czerwoną kartkę. Dodatkowo Orkan wykorzystał rzut karny na 3:0. W 73’ miejscowi także z rzutu karnego uzyskali czwarte trafienie i było po zawodach. Z naszych zeszło powietrze. Kolejne trzy gole gospodarze uzyskali w 78’ 83’ i 86’ grając na pełnym luzie. Na pociechę pozostaje fakt, że Orkan Konarzewo gra ładną i skuteczną piłkę i jest głównym kandydatem do awansu. Nasi dali z siebie wszystko, ale tym razem rywal był zdecydowanie mocniejszy. (k)